Księża nie mieli pojęcia, że są nagrywani. Od razu ruszyli na pomoc, nagranie hitem sieci

Internet podbija nagranie, za którym stoi redakcja programu „Dzień dobry TVN”. Dziennikarze postanowili zrealizować mały eksperyment społeczny. Podstawiona kobieta szukała pomocy tuż przy wiejskiej drodze i miała udawać, że ma problem z kołem w swoim aucie. Kamery uchwyciły, kto się zatrzymał i pomógł. Nagle w obiektywie ukrytej kamery pojawili się księża.

Eksperyment społeczny zakończony sukcesem
Nagranie, które krąży w sieci, pokazuje, że wszystko zaczęło się od sceny, którą każdy kierowca mógłby przeżyć: samochód na awaryjnych, przebita opona i bezradność. Podstawiona kobieta, która stała przy aucie, stała się częścią niezwykłego projektu – aktorsko udało się to świetnie. Eksperyment społeczny miał sprawdzić, czy w codziennym pędzie potrafimy się jeszcze zatrzymać dla drugiego człowieka.

Kiedy przy aucie zatrzymali się dwaj duchowni i natychmiast chwycili za narzędzia, internet oszalał z zachwytu. Okazało się, że dobro nie potrzebuje specjalnego zaproszenia. Nawet jeśli sytuacja była zaaranżowana, reakcja i zaangażowanie księży były najzupełniej autentyczne, co stało się najpiękniejszym dowodem na ludzką życzliwość.

Rozwiń
Księża ruszyli na pomoc, nie wiedzieli, że są nagrywani
Za całym pomysłem stała redakcja „Dzień dobry TVN”, a nad przebiegiem akcji czuwał znany dziennikarz stacji, Bartek Dajnowski. Celem nie było oszukanie kogokolwiek, ale pokazanie pozytywnych wzorców, których tak bardzo potrzebujemy w dzisiejszych czasach. Wynik eksperymentu przerósł najśmielsze oczekiwania. Dziennikarz wraz z ekipą uwiecznili moment, w którym bariery znikają, a liczy się tylko pomocna dłoń.

Jeden z księży wprost przyznał, że nigdy nie zmieniał opony w aucie. Kobieta próbowała dodać mu otuchy, mówiąc, że też jej się to nie zdarzyło, ale być może wspólnie coś wymyślą. Mężczyźni nie kryli zdziwienia, gdy nagle przy aucie pojawił się dziennikarz wraz z kamerą.

Jesteśmy ludźmi uczciwymi, grzecznymi, dobrymi, po prostu… Tym bardziej, że jesteśmy księżmi. Jedziemy z parafii od kolegi i widzimy potrzebującą osobę. No jak nie pomóc? Jak nie my, to kto? Chrześcijanin, czy niechrześcijanin trzeba być człowiekiem – tłumaczył jeden z duchownych.

Popularny suplement zakazany. Ministerstwo Zdrowia: Uszkadza wątrobę
Czytaj dalej

Nie żyją dwie cenione lekarki. Polski szpital przekazał tragiczne informacje
Czytaj dalej
Internauci zachwyceni nagraniem
Pod nagraniem pojawiło się wiele komentarzy wychwalających postawę księży. Internauci są zachwyceni, że duchowni zainteresowali się problemem kobiety i próbowali wspólnie znaleźć rozwiązanie. Komentarze mówią same za siebie:

Bardzo miło, że Księża pomogli w potrzebie, mimo, że sami chyba nie do końca wiedzieli czy dadzą radę. Liczy się troska o drugiego człowieka. Brawo – czytamy.

Ks. Jan to niezwykle dobry kapłan. Pełen serdeczności, otwartości, obecności, zakochany w naturze, wdzięczny Panu Bogu i żyjący prawdziwą relacją. Wkurza się, gdy ktoś doświadcza krzywdy wyrządzonej przez drugą osobę, niezwykle wrażliwy człowiek – napisała osoba, która rozpoznała jednego z mężczyzn.

Trzeba być człowiekiem. Słowo kluczowe – skomentowała inna internautka.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *