Dramatyczne sceny w Sejmie, ostre słowa i polityczny chaos. To, co wydarzyło się podczas obrad, odbiło się szerokim echem w całym kraju. Premier Donald Tusk nie pozostawił na swoich przeciwnikach suchej nitki, mówiąc wprost o „wyjątkowo odrażającej polityce”.
Kontrowersyjne sceny w Sejmie. Posłowie z transparentami wywołali burzę
Posłowie wykluczeni z obrad. Marszałek podjął zdecydowaną decyzję
Tusk nie gryzł się w język. „Wyjątkowo odrażająca polityka”
Kontrowersyjne sceny w Sejmie. Posłowie z transparentami wywołali burzę
Piątkowe obrady Sejmu zamieniły się w polityczną awanturę, gdy posłowie PiS wnieśli na salę obrad kontrowersyjne transparenty. Znajdowały się na nich zdjęcia związane ze sprawą z Kłodzka oraz podpis „Tylko nie mów nikomu”. Transparenty pokazywano w trakcie wystąpienia z mównicy, co natychmiast wywołało reakcję innych parlamentarzystów i doprowadziło do eskalacji napięcia.
Posiedzenie sejmu
W ławach poselskich szybko zrobiło się nerwowo. Doszło do przepychanek między politykami, a atmosfera na sali była skrajnie napięta. Padały okrzyki, w tym „precz z komuną”, a obrady zostały na moment sparaliżowane. Marszałek Sejmu wielokrotnie próbował przywołać posłów do porządku, jednak działania te przez dłuższy czas nie przynosiły skutku.
Panie pośle! Panie pośle Matecki! Zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu – zareagował szybko prowadzący posiedzenie marszałek Włodzimierz Czarzasty.
Cała sytuacja miała miejsce w kontekście głośnej sprawy z Kłodzka, która już wcześniej wywoływała ogromne emocje opinii publicznej. Wykorzystanie jej w politycznym sporze spotkało się z ostrą krytyką części sceny politycznej. Wydarzenia te pokazały, jak głęboko spolaryzowana jest dziś polska polityka i jak łatwo dochodzi do przekroczenia granic debaty publicznej.
Posłowie wykluczeni z obrad. Marszałek podjął zdecydowaną decyzję
W obliczu narastającego chaosu marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zdecydował się na radykalny krok. Najpierw upomniał posłów zakłócających obrady, wskazując, że ich zachowanie uniemożliwia prowadzenie posiedzenia. Gdy to nie przyniosło efektu, sięgnął po środki przewidziane w regulaminie.
Panie pośle! Panie pośle Matecki! Zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu – zareagował szybko prowadzący posiedzenie marszałek Włodzimierz Czarzasty.

Z sali plenarnej wykluczeni zostali posłowie Dariusz Matecki oraz Michał Woś. Decyzja zapadła po tym, jak mimo upomnień kontynuowali swoje działania i nie podporządkowali się poleceniom prowadzącego obrady.
Podejmuję decyzję o wykluczeniu pana z posiedzenia obrad Sejmu – ogłosił.
Mimo podjętej decyzji sytuacja jeszcze przez chwilę pozostawała napięta. Transparent został przejęty przez kolejnego polityka PiS, co doprowadziło do kolejnych spięć i prób jego odebrania. Obrady zostały chwilowo przerwane, a dopiero po interwencji udało się przywrócić względny porządek. To kolejny przykład, jak szybko sejmowa debata może przerodzić się w otwarty konflikt.

Czekamy z posłem @MWosPL na Donalda Tuska, chcemy zadać mu kilka pytań na temat Kłodzka i dlaczego jego partia nigdy nie głosowała za zaostrzeniem przepisów uderzających w pedofilów, które wprowadzał min. Zbigniew Ziobro (zaostrzanie kar, wydłużenie przedawnienia, rejestr) – czytamy na X poszła Dariusza Mateckiego.
Rozwiń
Nietypowe sceny na antenie Polsat News. Po słowach posła Konfederacji wybuchła awantura
Czytaj dalej
Szukasz raju na emeryturę? W tym spokojnym kraju 3000 zł wystarczy na wszystko
Czytaj dalej
Tusk nie gryzł się w język. „Wyjątkowo odrażająca polityka”
Do wydarzeń w Sejmie odniósł się premier Donald Tusk, który w ostrych słowach skrytykował działania swoich politycznych przeciwników. W jego ocenie wykorzystanie tak dramatycznej sprawy do walki politycznej przekracza wszelkie granice. Padły mocne słowa o „wyjątkowo odrażającej polityce”.
To jest wyjątkowo paskudne chcieć zrobić współodpowiedzialną za to, co się działo w Kłodzku, panią Monikę Wielichowską. To jest wyjątkowo brudna, odrażająca polityka – ocenił Tusk.
Czekamy z posłem @MWosPL na Donalda Tuska, chcemy zadać mu kilka pytań na temat Kłodzka i dlaczego jego partia nigdy nie głosowała za zaostrzeniem przepisów uderzających w pedofilów, które wprowadzał min. Zbigniew Ziobro (zaostrzanie kar, wydłużenie przedawnienia, rejestr). pic.twitter.com/N9rDj97Gnl
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) April 17, 2026
Szef rządu zwrócił uwagę, że tego typu działania nie tylko pogłębiają podziały, ale również uderzają w standardy debaty publicznej. Odniósł się także do pojawiających się w przestrzeni publicznej zdjęć i sugestii, podkreślając, że politycy często spotykają się z wieloma osobami i nie są w stanie znać wszystkich uczestników takich wydarzeń.
Mamy do czynienia z kampanią. Obserwowaliśmy tego typu kampanie w Stanach Zjednoczonych, kiedy była afera Pizza Gate i wmawiano, że Hillary Clinton handluje dziećmi. Taką aferę mieliśmy ostatnio na Węgrzech w czasie wyborów – mówił Tusk
Wypowiedź premiera wpisuje się w szerszy kontekst narastającego konfliktu politycznego w Polsce. Awantura w Sejmie stała się kolejnym punktem zapalnym, który może mieć dalsze konsekwencje dla relacji między partiami. Jedno jest pewne – emocje nie opadają, a polityczny spór wchodzi na coraz ostrzejszy poziom.