Nowe informacje ws. Romanowskiego. Głos zabrał Peter Magyar

Los Marcina Romanowskiego znów budzi ogromne emocje. Po zmianie władzy na Węgrzech pojawiły się pytania, czy były wiceminister sprawiedliwości nadal przebywa pod ochroną Budapesztu. Nowy premier Węgier Peter Magyar po raz pierwszy odniósł się publicznie do sprawy polityka PiS. Jego słowa tylko podgrzały atmosferę wokół tajemniczego miejsca pobytu Romanowskiego.

Trwają spekulacje na temat miejsca pobytu Marcina Romanowskiego
Od kilku dni nie ma oficjalnych informacji dotyczących miejsca pobytu Marcina Romanowskiego. Jeszcze wcześniej polityk PiS miał przebywać na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny od rządu Viktora Orbana. Sytuacja zmieniła się jednak po wyborach parlamentarnych, które wygrała partia TISZA kierowana przez Petera Magyara. Od tego momentu zaczęły pojawiać się doniesienia, że Romanowski mógł opuścić Węgry.

Według informacji podawanych przez „Fakt”, oficjalnego potwierdzenia w tej sprawie nadal brak. Dziennik przypomina jednak, że Krzysztof Rutkowski przekazał gazecie, iż polityk PiS ma obecnie przebywać w Rumunii. — 

Wiemy, gdzie i zawstydzimy polskie służby — mówił Rutkowski w rozmowie z tabloidem. 

Dodał również, że „na terenie Rumunii” sytuacja wygląda inaczej niż na Węgrzech, gdzie Romanowski miał być chroniony przyznanym azylem. Wcześniej pojawiały się także informacje, że zarówno Romanowski, jak i Zbigniew Ziobro mogli zdecydować się na opuszczenie Węgier po przegranej Viktora Orbana. „Fakt” pisał, że polityczny parasol ochronny nad polskimi politykami miał zniknąć wraz ze zmianą rządu w Budapeszcie.

Peter Magyar zabrał głos ws. Romanowskiego
Do sprawy odniósł się już sam premier Węgier Peter Magyar. Podczas rozmowy z dziennikarzem TVP Info został zapytany, czy Marcin Romanowski nadal przebywa na Węgrzech. Szef węgierskiego rządu nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi. 

Oczywiście będziemy się przyglądać tej sprawie, ale na ten moment nie mam jeszcze żadnych informacji o tym polityku. Na pewno jeśli będę coś o nim wiedział, wrócę do was i o tym powiem — powiedział Magyar.

To kolejna wypowiedź węgierskiego polityka dotycząca polskich polityków związanych z PiS. Jeszcze podczas kampanii wyborczej Magyar bardzo ostro komentował sprawę Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry. Lider TISZY zapowiadał wtedy, że „za rządów TISZY Węgry nie będą już schronieniem dla zagranicznych przestępców”. W innym wywiadzie ironicznie radził politykom PiS, by „nie kupowali mebli w IKEI, bo nie zostaną tu długo”.

Magyar już wcześniej sugerował również, że po zmianie władzy Budapeszt będzie respektował międzynarodowe zobowiązania dotyczące osób ściganych europejskimi nakazami aresztowania. 

Nawet 366,68 zł od ZUS w maju. Trzeba spełnić jeden warunek
Czytaj dalej

Rewolucja na stole. Zobacz, czy pójdziesz na emeryturę w wieku 62 lat
Czytaj dalej
Jakie kroki podejmie nowy premier Węgier?
Peter Magyar jeszcze przed objęciem urzędu zapowiadał zdecydowane działania wobec polityków PiS przebywających na Węgrzech. W kampanii wyborczej deklarował, że po przejęciu władzy jego rząd doprowadzi do wydalenia osób ściganych przez polski wymiar sprawiedliwości.

Węgierski premier podkreślał również, że jego gabinet chce odbudować relacje z Unią Europejską oraz przywrócić zaufanie do państwa prawa. Według zapowiedzi nowego rządu jednym z priorytetów ma być respektowanie europejskich standardów prawnych oraz współpracy międzynarodowej.

W praktyce oznacza to, że sytuacja Marcina Romanowskiego może się znacząco skomplikować. Jak przypominał „Fakt”, wobec polityka obowiązuje Europejski Nakaz Aresztowania, a Peter Magyar już wcześniej deklarował, że po zmianie rządu możliwe będą działania prowadzące do ekstradycji. Jednocześnie nadal nie wiadomo, czy Romanowski rzeczywiście opuścił Węgry przed zaprzysiężeniem nowego gabinetu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *