Do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko Adamowi A., pełniącemu funkcję zastępcy szefa Kancelarii Prezydenta – poinformowała we wtorek Prokuratura Regionalna w Lublinie. Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów podczas wyborów. Szczegóły śledztwa oraz oficjalną reakcję polityka przedstawiamy poniżej.
Prokuratorskie zarzuty wobec Adama A.
Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Lublinie Beata Syk-Jankowska przekazała, że akt oskarżenia przeciwko Adamowi A. i dwóm innym osobom został skierowany do Sądu Rejonowego w Białymstoku.
Śledczy zarzucają urzędnikowi, że jesienią 2014 roku, jako lider Młodzieży Wszechpolskiej, kierował procesem podrabiania podpisów na listach poparcia dla KW Ruch Narodowy. Działania te miały dotyczyć wyborów do Sejmiku Województwa Podlaskiego.
„Według śledczych miał przetwarzać bezprawnie dane osobowe na listach poparcia, czym dopuścił się nadużycia w sporządzaniu list” – podała rzeczniczka.
Za zarzucane mu kierowanie podrobieniem dokumentów oskarżonemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura oparła materiał dowodowy na analizie list wyborczych z okręgu nr 3.
Polityk nie przyznaje się do winy
Adam A. jednoznacznie odrzuca oskarżenia prokuratury, twierdząc, że całe postępowanie jest motywowane politycznie. Podczas przesłuchania podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. W swoich wcześniejszych wypowiedziach dla mediów polityk sugerował, że działania śledczych są elementem szerszego konfliktu.

„Obecna ekipa rządząca za punkt honoru wzięła sobie walkę z Kancelarią Prezydenta. Jestem kolejną osobą po Sławomirze Cenckiewiczu, którą wzięto na celownik i którą próbuje się zwalczać za pomocą fałszywych oskarżeń” – mówił minister w rozmowie z Interią.
Oskarżony utrzymuje, że sprawa ma na celu uderzenie w wizerunek urzędu prezydenckiego, a on sam zamierza dowieść swojej niewinności przed sądem w Białymstoku.
Trybunał Konstytucyjny odnosi się do wniosku KRS. Zapadła decyzja
Czytaj dalej
Hołownia w studiu Polsat News zabrał głos nt. Nawrockiego. W taki sposób określił prezydenta
Czytaj dalej
Wieloletnie śledztwo lubelskiej prokuratury
Postępowanie w tej sprawie charakteryzuje się wyjątkowo długim przebiegiem, sięgającym zawiadomienia z listopada 2014 roku. Początkowo dochodzenie prowadziła Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe, a następnie Prokuratura Okręgowa w Białymstoku.
W 2019 roku sprawa trafiła do Lublina, gdzie była przekazywana między różnymi szczeblami jednostek prokuratorskich.
„W październiku 2024 r. śledztwo zostało przejęte ponownie przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie” – poinformowała rzecznik Beata Syk-Jankowska.
Przez lata śledczy analizowali tysiące podpisów oraz przesłuchiwali świadków zaangażowanych w proces rejestracji list wyborczych Ruchu Narodowego na Podlasiu.
Ostateczne sformułowanie aktu oskarżenia nastąpiło po ponownym przeanalizowaniu całości zgromadzonego materiału dowodowego przez prokuraturę regionalną, co zakończyło etap przygotowawczy trwający blisko dwunastu lat.
Kariera polityczna zastępcy szefa KPRP
Adam A. to polityk Prawa i Sprawiedliwości, który w przeszłości sprawował mandat poselski oraz pełnił funkcję wiceszefa resortu cyfryzacji w rządzie Zjednoczonej Prawicy. Swoją drogę polityczną zaczynał w strukturach Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego, co bezpośrednio wiąże się z okresem, którego dotyczą obecne zarzuty.
W sierpniu 2025 roku Karol Nawrocki mianował go zastępcą szefa Kancelarii Prezydenta RP. Nominacja ta wzmocniła pozycję polityka w strukturach państwowych, mimo trwającego wówczas wciąż postępowania prokuratorskiego.
Obecnie Adam A. jest jednym z najbliższych współpracowników głowy państwa. Skierowanie aktu oskarżenia do sądu oznacza, że sprawa wejdzie teraz w fazę jawną, a o winie lub niewinności ministra zdecyduje niezawisły sąd.