Rozłam w PiS? Wyniki sondażu po ruchu Morawieckiego

Polacy zabrali głos w sprawie narastającego konfliktu w Prawie i Sprawiedliwości. Najnowszy sondaż UCE Research dla Onetu wskazuje, że ewentualne odejście Mateusza Morawieckiego mogłoby oznaczać dla partii potężny kryzys. Mimo oficjalnego ogłoszenia „kompromisu” przez liderów, opinia publiczna przesyła jasny sygnał dotyczący realnej siły byłego premiera.

Siedem godzin na szczycie i nagły zwrot akcji
Jeszcze kilka dni temu w partii wrzało. Rzecznik PiS otwarcie mówił o łamaniu statutu, a prezes Jarosław Kaczyński groził usuwaniem polityków z list wyborczych za angażowanie się w inicjatywę „Rozwój Plus”. Jednak po poniedziałkowych rozmowach, który trwał aż siedem godzin, topory wojenne zostały – przynajmniej oficjalnie – zakopane. 

Podczas wspólnej konferencji prezes PiS ogłosił, że stowarzyszenie założone przez byłego premiera nie zostanie rozwiązane, ale będzie działać „wewnątrz” partii. Kaczyński użył obrazowego porównania, twierdząc, że od teraz ugrupowanie będzie miało „dwa płuca”. 

To dyplomatyczne wyjście z sytuacji ma uspokoić nastroje, choć wielu obserwatorów zastanawia się, czy to trwały pokój, czy jedynie chwilowe zawieszenie broni przed kolejnym starciem o władzę.

Jarosław Kaczyński | Paweł Wodzyński/East News 

Wyrok wyborców: Morawiecki to dla partii „być albo nie być”?
Wyniki badania UCE Research dla Onetu pokazują, jak dużą wagę wyborcy przywiązują do postaci byłego premiera. Na pytanie, czy odejście Morawieckiego osłabiłoby ugrupowanie, aż 44,5% badanych odpowiedziało twierdząco. W tym gronie 16,5% osób zaznaczyło odpowiedź „zdecydowanie tak”, a 27,7% – „raczej tak”. Z kolei 30,6% ankietowanych jest przeciwnego zdania, przy czym opcję „zdecydowanie nie” wybrało jedynie 11% respondentów.

Co ciekawe, ponad jedna czwarta Polaków (25,6%) wskazała odpowiedź „trudno powiedzieć”, co dowodzi dużej niepewności co do przyszłości prawicy. Dane zebrano metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 1004 dorosłych Polaków w wieku od 18 do 80 lat.

Jest reakcja Nawrockiego ws. sędziów TK. Prezydent podjął ważną decyzję
Czytaj dalej

W środku nocy Macron wysłał SMS do Tuska. Zaskakująca wiadomość
Czytaj dalej
Co dalej z „Rozwojem Plus” i ambicjami premiera?
Jeszcze niedawno atmosfera wokół nowej organizacji była skrajnie wroga, a kierownictwo PiS nie kryło irytacji. Rzecznik partii Rafał Bochenek twardo twierdził, że stowarzyszenie to „formuła pozapartyjna, sprzeczna ze statutem partii”. Sam Jarosław Kaczyński nie przebierał w słowach, grożąc, że politycy, którzy przystąpili do tej inicjatywy, „nie znajdą się na listach partii w następnych wyborach parlamentarnych”. To właśnie te ostre deklaracje wywołały falę spekulacji o nieuchronnym rozłamie. 

Mimo wtorkowego uścisku dłoni przed kamerami, wewnątrz ugrupowania wciąż tli się spór o wpływy. Bochenek przedstawił już szczegóły techniczne porozumienia, jednak los kilkudziesięciu członków PiS zaangażowanych w projekt Morawieckiego nadal pozostaje tematem gorących kuluarowych dyskusji.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *