„ZAPOMNIAŁEŚ, kto cię wpuścił do domu?!”. wrzasnęła teściowa, grzebiąc w pościeli. „Teraz to ja tu jestem WŁAŚCICIELEM!”
„Poważnie?” Olga zamarła w drzwiach kuchni. „Co, nawet nie odłożyłeś naczyń?! Wiktor, rozciągnięty na kanapie, nie spuszczał wzroku z telewizora. „Myślałem, że wrócisz
[...]








